|
Do Barbary, co jak Wanda
Niemca - Bulego nie chciała już.
Zaprzyjaźniony z Bulim (Kalosz Laszlo z Koszalina), byłym właścicielem kota Ediego, na wieść o porzuceniu przez Barbarę, której nie znam, sporządziłem taki wierszyk, co jest dziś świeżości pierwszej. Nie wiadomo kto miał rację, ale jak mówi przysłowie - nie wchodź między Moby Dicka i kapitana Ahaba. Ale co się Im należało, to napisałem.
|
|
Czytaj całość...
|