Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Kilkanaście, a raczej 16 majowych, miejskich klatek. Ani to cykl, ani notatnik,; nie jest to również dziennik. Szkoda, żeby umknęły w pomroce dziejów. Są dwie Ewy, Janeczka, Tereseczka, Henio i ja.

Wycieczka po grzyby i po kolory. Podziękowania za słońce i czas jaki mi Lisiczka poświęcił.

Wyprawa przy okazji spotkania w Międzywodziu 13 i 14 września 2013.  Najpierw badanie gruntu , pod wieczór w piątek. Później wyprawa poranna, ok 8.00. Można było i wcześniej ale śniadania jeszcze nie dawali.

Wyprawa ze szczecińskim klubem "Wiercipięty" - 7 września 2013 - w nieznane mi tereny Pomorza Zachodniego. Kondycję mają, że trudno nadążyć. Polecam takie niezwykłe dla zwykłego konsumenta wycieczki. Było tego ponad 20 kilometrów. Tereny i pogoda jak na zamówienie. Tradycyjnie - pomorskie kościółki, morenowe wzgórza, zarośnięte drogi biegnące w wąwozach, aleje dębów, topoli, jesionów, kasztanowców, niczyje śliwy i jabłonie, pyszna jarzębina, i niezwykły sołtys z małego Dobieszewa

Kilka zanotowanych chwil. Wyprawa, kolejna, udała się. Aż się prosi wleźć w te trzciny. Z drugie strony, można kogoś małego rozdeptać. Zapachy, dźwięki, i to zaledwie 15 minut spacerem od centrum. na Dziewokliczu dwie inicjatywy rozrywkowa i gastronomiczna. żeby tylko wędkarze nie robili takiej trzody na brzegu.

Kontakt

Wojciech Hawryszuk


tel.(+48) 501 693 300,
(+48) 91 82 99 579

Odwiedzający

Dzisiaj 3

Od 1.IX.2006 846521