Polacy przejrzeli się w lustrze pochwał międzynarodowych.
Profesor Janusz Czapiński, u Justyny Pochanke, FPF 20 czerwca 2012 TVN24

Może wystarczyło, że wreszcie Leśnicki spotkał kogoś, kto okazał mu tyle bezinteresownego dobra? Nie zdziwiłbym się w każdym razie, gdyby Święty Piotr przywitał Lema nie słowami czeskiego recepcjonisty:" Ach to pan napisał "Eden"?", tylko powiedział: "Ach, to pan całkowicie bezinteresownie uratował w latach
sześćdziesiątych pewnego człowieka? Zapraszamy, oto klucz".
Wojciech Orliński "LEM życie nie z tej ziemi" Lem wyprowadził Leśnickiego na ludzi, zaczynali od samego dołu. Wydawnictwo czarne, wydawnictwo AGORA 2017
Dzisiaj 67
Od 1.IX.2006 954412

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A