Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019
Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019
Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019
Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019
Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019
Festiwal Słowian i Wikingów 2 sierpnia 2019

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Największym problemem, jaki dotyka dziś Unię Europejską jest kryzys legitymizacji władzy. Europejczycy są sfrustrowani tym, że mają mandat wyborczy, lecz de facto nie mają głosu. Obecne elity europejskie nie są zainteresowane zmianą panującego w Europie porządku. Zreformowanie Unii albo ich zwyczajnie nie interesuje, albo też nie leży w ich interesie. Profesor Studiów Europejskich na Uniwersytecie w Oksfordzie polsko-brytyjski politolog Jan Zielonka "Unia Europejska.
Rekonstrukcja albo śmierć" https://wszystkoconajwazniejsze.pl/prof-jan-zielonka-unia-europejska-rekonstrukcja-albo-smierc/ Rozmawiał Marcin Wandałowski 17 listopada 2016

Zupa rybna 2.0

 

  1. Wywar został sporządzony na płetwach i szkieletach z wyfiletowanych 3 karpii, (każdy ok. 2 kg – początkowo karp nie szkielet.) oraz z 2 karasi całych (ok. 1,6 kg). Znalazły się w zamrażarce chyba leszczowe łby i karpiowe. Gotowało się to wszystko ok. 3 godzin powolutku. Karasie - całe tusze zostały wrzucone prawie na końcu.

  1. Składniki zgodnie z paragonami kasowymi

 

  1. Wywar z suma. Sum ważył ponad 25 kg, a zatem wystarczy z części suma. Żeby tłuszcz nie zdominował tego wywaru i zwyczajnie nie zasmrodził, trzeba zwierzę wygotować do imentu. Mój wywar czekał długo w lodówce aże się zżelował, co dobrze o nim świadczy. Zużyłem 2 litrowe słoiki.

Miało być leczo ale nie doczytałem jak to ma być w rzeczywistości. Powstał w zasadzie uniwersalny sos warzywny typu "ogródek". Niezbyt wiele przypraw - sól, pieprz, w zasadzie do wywołania ładnego zapachu z cebuli, ostra papryka (ale niedużo). W zasadzie dla ostrości powinienem wrzucić kilka wstążek chrzanu i zmiażdżoną gorczycę. Ale pomyślałem o tym akurat w tej chwili. Zwykle trzeba się ostro wyrabiać między krojeniem a duszeniem. Udział Mamy Teresy był znaczny w tym dziele jesiennym.

Z założenia pasztet miał być wątróbkowy. Ale doszedłem do wniosku że przydałoby się trochę kleju i prawdziwego mięsnego smaku. Same przyprawy nie wystarczą; ale parówkożercom i rosołkom mówimy zdecydowane - nie.