Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa
Krogulec, którego uratowała Ewa; foto Ewa

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Magda Mieśnik - Dlaczego po 30 latach wystąpił pan z Kościoła?
Stanisław Obirek - To był kilkuletni proces. Mój kolega, dziś 81-letni jezuita, mówi: Staszku, przecież ty w zakonie miałeś życie jak książę. Rzeczywiście, byłem spełniony intelektualnie. Paradoks polega na tym, że to, co mnie wciągnęło do Kościoła, ta otwartość na inne kultury, sprawiła, że odszedłem. Decydującym momentem był rok 2000, kiedy ukazała się instrukcja Dominus Iesus. Napiętnowano w niej tych teologów, którzy szli za daleko w tej otwartości na inne kultury. Nagle skrytykowano to, co było przyczyną mojego wstąpienia do jezuitów. Zacząłem to głośno krytykować i dostałem kilka zakazów kontaktu z mediami.
MM - Przesądził jednak pana wywiad, w którym krytykował pan dopiero co zmarłego Jana Pawła II?
SO - Histeryczna reakcja na wywiad była tą ostatnia kroplą, która przelała czarę. W rozmowie z Le Soir stwierdziłem, że Jan Paweł II był postacią złożoną. Z jednej strony otwarty na świat, z drugiej – u siebie nie tolerował pluralizmu.
Magda Mieśnik Prof. Stanisław Obirek po 30 latach odszedł z Kościoła. Jako dziecko był molestowany przez dwóch księży 26 lutego wp.pl

Jan Błoński "Kilka myśli co nie nowe"

LITERATURA, KULTURA, EDUKACJA NARODOWA

l981

Jest doprawdy godne uwagi, jak gwałtowne namiętności budzi nauczanie literatury W szkole. Trudno mi sobie wyobrazić, aby obecność (czy nieobecność) Burzy, Fedry czy Raju mogła gdzie indziej powodować tak ostre polemiki, jak usunięcie (lub przesunięcie do lektury zalecanej, nieobowiązkowej) określonych dzieł naszej romantycznej klasyki. Sprawa tzw. kanonu lektur jest stale w Polsce problemem społecznym, zarówno w wypadku Mickiewicza, jak Bohdana Czeszki. Jest to nieomylny znak, że opinia przypisuje literaturze szczególnie silne zdolności wychowawcze i duszotwórcze.

Kilka zdjęć zmajstrowanych w drodze na spotkanie w Magistracie. Spotkanie jak spotkanie, mogło być lepsze. ale też co się można spodziewać. Zima i architektura szczecińska przedzierająca się przez brud i zapuszczenie, wiele optymizmu wlewa w nasze  oczy i serca. Zwłaszcza w słońcu, bo był wyż.

Gorszej pogody trudno się było spodziewać. Miała być promocja Szczecina, a deszcz wszystko popsuł. I do tego chłód. Zapisałem kilka kolorów. To są notatki zawodowe. Zawsze interesuje mnie organizacja takich imprez. I naturalnie porównuję nasze z zagranicznymi. Nie wypadamy źle. Ale oni też mieli kilka dobrych pomysłów jak choćby melex obsługujący stoiska, żeby nie jeździły samochody ze sprzętem i zaopatrzeniem.

25 - 26 maja 2010, ciekawe miejsce w Europie i to blisko - tylko 3 godziny. Wreszcie, bo publikacja po miesiącu. Wyprawa z EUROREGIONEM POMERANIA. Najciekawsze to Kap Arkona i pozostałość po słowiańskich rozbójnikach bałtyckich i Stralsund. Nie wiem jaki jest Rostock, ale Stralsund zachował wiele z klimatu średniowiecznego miasta. Podobno - mimo że akcja powieści dzieje się w Wielkopolsce - Józef Ignacy Kraszewski tu, wokół Rugii, czerpał od potomków dawnych Słowian informacje i nawet był w stanie się porozumieć. podczas podróży w XIX wieku. Do napisania "Starej baśni".

Wyprawa kielecko-krakowska - 9 - 11 kwietnia - ciekawa, chociaż może mało kształcąca. Raczej potwierdzająca podejrzenia i przypuszczenia turystyczne. A do tego - smoleńska tragedia. Zastała nas na sali konferencyjnej ok. 9.30.

Kontakt


tel.(+48) 501 693 300,
(+48) 91 823 94 04

Odwiedzający

Dzisiaj 17

Od 1.IX.2006 864702