Zapyźnienie
Myśl przyłapana na Jasnych Błoniach Zapyziałe zapóźnienie. Ale najpierw było przejęzyczenie. 2006

„Przyjechałem do Workuty, żeby zobaczyć strajk, ale przyjechałem też, żeby odbyć pielgrzymkę. Bo Workuta jest miejscem męczeństwa, miejscem świętym. W łagrach Workuty zginęły setki tysięcy ludzi. Ile dokładnie? Tego nikt nie policzy. Pierwszych łagierników przywieziono tu w 1932 roku, ostatnich zwolniono w 1959. […] Problem, dramat i makabra Workuty wzięły się z połączenia węgla z bolszewizmem.” „Imperium” Ryszard Kapuściński
Artur Domosławski „Kapuściński non-fiction” 23 stycznia 2010 r.
Dzisiaj 77
Od 1.IX.2006 947677

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A