Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Michael był alkoholikiem. W dodatku nie zwyczajnym alkoholikiem, tylko alkoholikiem który lubił przyjmować alkohol... doodbytniczo. Jego żona mówi że był "uzależniony od lewatywy" i często używał alkoholu w ten sposób.

21 maj 2004, Teksas Nagroda Darwina. Rezultat był taki sam jak przy użyciu klasycznym. Właściciel sklepu mechanicznego nie mógł przyjmować alkoholu ustami z powodu wrzodów żołądka, wybrał więc przyjmowanie ulubionego napoju przez lewatywę. A tego wieczoru, Michael był na naprawdę ostrej imprezie. Dwie 1,5 litrowe butelki sherry pod stary, dobry adres. Kiedy większość z nas ma dość, przestajemy pić albo odpadamy. Kiedy Michael miał dość (i odpadł) alkohol w jego jelicie wciąż był wchłaniany. Rano Michale nie żył. 58-latek zabalsamował się całkiem skutecznie. Raport toksykologów podawał zawartość alkoholu w jego krwi na poziomie 4,7 promila. żeby zakwalifikować się do Nagrody Darwina, jednostka musi wykazać się "oszałamiającym brakiem właściwego osądu". Trzy litry sherry w tyłku mogą być opisane tylko jako oszałamiające. Co ciekawe, jego sąsiedzi byli zdziwieni kiedy się dowiedzieli o wypadku.


- Z 33 tys. rodzin,  które w Szlachetnej Paczce przebadaliście, odmówiliście pomocy 14 tys. - Wojciech Staszewski

- […] Nie pomagamy rodzinom roszczeniowym, które utrzymują się z tego, że chodzą po pomoc: do opieki społecznej, parafii, gdzieś jeszcze... Bo wiemy, że i tak tę pomoc skądś uzyskają, w końcu to Polska. […] jak ktoś głośno krzyczy, że jest biedny, to nie patrzy się, czy rzeczywiście jest biedny, tylko że krzyczy. I że każdy gniew jest słuszny. - ks. Jacek Stryczek

„Rozmowa „Biedni nie mają marzeń” Newsweek 16-22 listopada 2015