I niech mi ktoś powie, że ta zdzira, bogini Ironia nie rządzi światem.
Dan Simmons „Ilion” 2003

Nazywał się Władysław Woźnik. Był takim dzieckiem proletariatu krakowskiego. Jego ojciec pracował na Wiśle, on też tam czeladnikował zdaje się. Człowiek niezwykły, pedagog. Nasz ukochany pedagog. Uczył rozumienia poezji. I twierdził, że poezja nie jest ulotnym zjawiskiem metafizycznym. Że ktoś popada w nastrój i jest już poetą; tylko że poezja dotyczy codzienności. Bezustannego wyboru. W poezji wybór między dobrem i złem liczy się tylko wybór dobra.
Gustaw Holoubek | Notacje O szkole teatralnej w Krakowie 2007 Telewizja Polska S.A., Narodowy Instytut Audiowizualny
Dzisiaj 19
Od 1.IX.2006 954866

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A