Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Jedni mówią, że tę nadzieję niesie lud, inni, że człowiek. Ja sądzę, że budzą ją, ożywiają i podtrzymują miliony ludzi samotnych, czynem i dziełem codziennie przeczących granicom i pozorom historii, aby w błysku światła mogła się pojawić prawda zawsze zagrożona, którą ze swych cierpień i radości każdy buduje dla wszystkich.

W "Esejach" Alberta Camus'a "Artysta i jego epoka", w Uppsali, 14 grudnia 1957

Późnym wieczorem na recitalu Ewy Demarczyk, która występowała z całym zespołem piwnicy pod Baranami w Krakowie. Wieczór niezapomniany.Demarczyk recytuje i śpiewa, a właściwie gra poematy, wiersze, teksty trudne, piękne, z oryginalną muzyką.. Jest to właściwie gra aktorska najwyższej klasy.Wielka sztuka. Edith Piaf to genialna plebejska, podwórzowa pieśniarka. Demarczyk jest wyrafinowana, lecz równocześnie pełna prostoty, klarowności, zdumiewającej siły dramatycznej. dawno nie widziałem tak olśniewającego aktorstwa. Muszę jeszcze raz wybrać się na ten recital.

Jerzy Zawieyski "Kartki z dziennika 1955 - 1969" Kraków, 15 marca 1967, IW Pax 1983