Teatr to instytucja, która pozwala tych życiorysów przeżyć więcej niż pozwala na to życie jednostkowego człowieka.
Zbigniew Zapasiewicz Zapiski ze współczesności 1998 Polskie Radio S.A.

Manipulacja stalinowska pasożytowała na woli odbudowy, pragnieniu demokratyzacji stosunków społecznych, chęci zerwania z inteligenckim elitaryzmem, a zatem — na życzeniach przeważającej części narodu. Była przy tym — z konieczności — wykonywana przez kadry, których zawodowe sumienie, ukształtowane przed czy zaraz po wojnie, nie rozsypywało się w pierwszym zetknięciu z wymaganiami władzy. Ówczesne poczynania oświatowe obfitowały zatem w jaskrawe nadużycia i zgoła szaleństwa, były jednak— jak się zdaje — łatwiej naprawialne. Trochę tak, jak łatwiej jest wyleczyć gorączkę nagłą niż przewlekłą. Tendencje zaś, które osiągnęły zenit w pracach nad dziesięciolatką, opierały się jawnie na tym, co w ludziach przeciętne, pospolite, nijakie. Dlatego też odcisnęły się silniej w duszach. Tym bardziej, że realizowane były przez pokolenie nauczycieli najsłabiej przygotowanych do wykonywania zawodu i miały miejsce w okresie wyraźnego wzrostu dobrobytu społecznego. Odparcie konformistycznej bylejakości, wsączającej się w całe życie szkoły (podobnie jak w życie tout court), wymagało zatem zarówno zdolności intelektualnych, jak i rzadkich przymiotów moralnych: cierpliwości, samodzielności, odwagi.
Jan Błoński "Kilka myśli co nie nowe" Literatura, Kultura, Edukacja Narodowa 1981/Znak 1985
Dzisiaj 37
Od 1.IX.2006 947637

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A