Największe jak dotychczas widzimisię
Grzegorz Markowski, o uporze Jarosława Kaczyńskiego SK 3 kwietnia 2020

Irytująca jest niezachwiana pewność poglądów, o konieczności sztuki wyższej, a uboczności nieistotnej sztuki powszechnej. Sztuka powszechna, czyli taka odbierana przez wielu i przez wielu tworzona, docenili ja w Młodej Polsce, docenił Oskar Kolberg, uznając za podstawę mazurków i „Harnasiów” docenili inni, docenili ja w Ameryce, budując na niej manifesty rewolucji dzieci kwiatów i kariery, takie jak Boba Dylana i Woody Guthriego.
Myśl przyłapana w Beskidach, Okrajnik wrzesień 2010
Dzisiaj 168
Od 1.IX.2006 953555

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A