Od ludzi, którzy są nieprzyjemni, z założenia lub przypadkiem, można się sporo nauczyć, bo te nieprzyjemności pamięta się długo.
Przy Kaszubskiej 14 kwietnia 2020

Dostojewskiemu chodzi nie o to, jak wyjść z Podziemia, jaką drogą dokonać szczęśliwego przejścia od ludzkości upokorzonej i niegodziwej do ludzkości pogodniejszej. Chodzi mu o to, jak żyć pod stołem, na którym święci się bankiet życia, jak znaleźć podstawy owego dwuznacznego życia w Podziemiu jak gdyby na stale, jak gdyby bez nadziei zbawienia.
Jerzy Stempowski „Chimera jako zwierzę pociągowe” Polska krytyka literacka „Polacy u Dostojewskiego” 1931
Dzisiaj 158
Od 1.IX.2006 953545

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A