Gdy ratujesz czyjeś życie, nie zapominaj, że masz własne.
Serial Chicago Med

Kiedy już jakiś polski artysta wejdzie na cokół sprzedawszy troszkę płyt, a zaczyna mieć czas żeby tam z lubością się kokosić, to zaczyna śpiewać wolniej. Polskie piosnki jedna wielka powolność, sekcja zapomniana ryczy w kącie, pełna sierocych spazmów. Ta powolność, ślamazarność rozrywkowa, zmusza słuchacza do jakże głębokiego zastanowienia i namysłu. Jakże inne byłyby piosenki, poetyckie teksty i wiersze śpiewane przez Marka Grechutę gdyby zaśpiewał je innym tempie.
Myśl przyłapana w Beskidach, Okrajnik 24 września 2010
Dzisiaj 56
Od 1.IX.2006 976211

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A