Chcesz ocenić "firmę" zobacz kogo wyrzuciła. I kim zastąpiła wyrzuconego.
Myśl przyłapana po latach. Do każdego się nada. Kwiecień 2007

Wspomnienie
Jesień rozpoczęliśmy powidłami śliwkowymi. Pachnie całe mieszkanie, trzy dni smażenia. Najlepszy jest płaski duży, garnek pokryty teflonem. Węgierki były słodkie i jak trzeba mocno pomarszczone przy ogonkach. 50 słoiczków z brunatną zawartością. 17 września 2006
Dzisiaj 56
Od 1.IX.2006 953616

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A