Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Grotowski wydobywa na jaw i realizuje w formie spektaklu i w jego organizacji układ sado-masochistyczny, tj. dążność do panowania i chęć poddania, dążność, która w stosunkach między ludźmi pojawia się w miejsce porozumienia, zamiast niego, jako jego negacja, brak, jako wyraz niezdolności do porozumienia. Ten kto nic nie ma do powiedzenia przechodzi do użycia siły, a poddaje się jej ten, komu poza zdolnością do poddania brak innych zdolności rozumienia. Grotowski nie jest więc artystą stwarzającym porozumiewawcze znaki, ale dozorcą wędrownego więzienia dla ochotników, genialnym policjantem, który terror i torturę podniósł do zasady duchowego obcowania; jest twórcą utopii dla masochistów, to jest świata, w którym udręka udaje wartość. Stosując akt gwałtu zamiast porozumienia, stworzył jego uczestnikom zastępcze życie duchowe: muzykę dla głuchych, wizję dla ślepców, literaturę dla tych, którzy nie umieją jej czytać, mistykę dla tych, którzy są pozbawieni mistycznego instynktu, wolność dla niewolników z natury. […] 'Idź i nie wracaj więcej' - te ostatnie słowa gry brzmią jak perfidne zaproszenie. Gdyby tak przy wejściu lub wyjściu każdemu jeszcze dać po mordzie, dopiero by się pchali!
Andrzej Kijowski, "Grotowski jest geniuszem", "Tygodnik Powszechny", 10 października 1971; przedruk w: "Gdybym był królem", Poznań 1988

Ruralizacja Szczecina. Frankensteinizacja Szczecina. Kapogenika. Dwuznaczność historyka niemieckiego. Zadawniona głupkowatość. Trzeba być kimś z zewnątrz żeby pisać o Szczecinie.

Strzępy z wypowiedzi podczas promocji książki Jana Musekampa „Między Stettinem a Szczecinem. Metamorfozy miasta od 1945 do 2005” – temat spotkania „Czy Szczecin ma swoją tożsamość?” 14 listopada 2013

W 2008 roku dwoje młodych grafików w ramach warszawskiego festiwalu „Niewinni czarodzieje” urządziło „warsztaty o Białoszewskim”. Wraz z kilkunastoma uczestnikami projektu wsiedli w mikrobus i objeżdżali warszawskie miejsca Mirona: Poznańska 37 mieszkania 5, plac Dąbrowskiego 7 mieszkanie 13, Lizbońska 2 mieszkania 62 [w Warszawie].

Tadeusz Sobolewski „Czlowiek MIRON” 2012

Kropla przepełniła czarę, która zbierała się tyle lat.

Justyna Pochanke A w kraju się nie przelewa. Wiele jest czar, i wiele będzie kropli. 27 05 2007 TVN24

Czy możemy się okazać tak ważni, że trzeba będzie szeptać pod naszą nieobecność?

Jacek Żakowski     O Polsce i negocjacjach z Unia Europejską o pierwiastek. Sarkazm? Skaner Polityczny TVN 15 czerwca 2007

Gdyby politycy się ze sobą zgadzali, to nie byłoby polityki.

Krzysztof Skowroński  Wywiady i Opinie 17 czerwca 2007 TVP1