"Wojna i pokój" Tołstoja nie jest powieścią historyczną ale tylko obyczajową.
Stanisław Mackiewicz "Muchy chodzą po mózgu". Tak naprawdę to rzeczywiście pamiętam opowieści o kilku rosyjskich rodzinach. Jedne można podziwiać inne nie.

Nie mam ich nawet na to (dowodów), że Lem rzeczywiście ukradkiem wcinał w piwnicy (wstawał codziennie o 3.00 aby palić w piecu koksowym) słodycze. Wiadomo, że podczas generalnego remontu tej piwnicy zza wspomniane szafy wysypał się stos opakowań, pochodzących z lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych - ale przecież każdy uczciwy sąd by uniewinnił oskarżonego na podstawie tak nędznych przesłanek. [...] Bo przecież nie wiadomo, kto ukradkiem pożerał w tej piwnicy chałwę i marcepan.
Wojciech Orliński "LEM życie nie z tej ziemi" Wydawnictwo czarne, wydawnictwo AGORA 2017 Przecież SL mógł te "przesłanki" spalić w piecu po wyjedzeniu środka.
Dzisiaj 50
Od 1.IX.2006 959093

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A