Powiew świeżego smrodu.
Robert Górski, uniwersalne, kabarety w TVP1, marzec 2010 r.

Żyje tam ogromny ocean, bez maszyn, bez architektury (przypominającej ziemską, oczywiście), bez muzyki,
bez literatury, bez języka, ale jest jakś forma obiegu informacji, jakieś wewnętrzne procesy sterujące, jakieś
przyrodzone życie psychiczne, a zespół lądujący na Solaris przystąpi do dokonania słynnego pierwszego
kontaktu. Ale to nie może się udać. Nie mamy wspólnych doświadczeń. To stworzenie nie ma żadnego
zewnętrznego języka, bo nie ma nikogo, z kim mogłaby rozmawiać (sic!). "
Dzisiaj 49
Od 1.IX.2006 959625

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A