Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Wąż stanu.

Myśl przyłapana. Przebiegłość i odpowiedniość metafory. Nażarty, z antylopą w brzuchu, trawi przez miesiąc. Potrafi czekać i atakuje błyskawicznie. Nie widać go pośród listowia. 29 listopada 2007 r.

Napotkałem, poszukując odpowiedzi na temat bonu oświatowego, na ciekawe omówienia sprawy oświatowej. Tym razem pojawił się taki tekst, plus komentarze, na stronie "Ordynackiej". Co z tego, kiedy rozmowa idzie w stronę rzeczy technicznych, a nie w stronę zadawania podstawowych pytać: po co to robimy, i co chcemy osiągnąć.

Wszystkie te rozważania pozbawione są podstawowego namysłu: o kogo tak naprawdę chodzi?, a właściwie dwóch namysłów, bo drugi - o co tak naprawdę chodzi.  Nie myślimy tak naprawdę o dziecku, małym obywatelu, tylko o czysto technicznych problemach polityki edukacyjnej. Nie myślimy o dziecku, bo żadna szkoła nie jest nastawiona na szukanie talentów wśród dzieci "straconych".

Żadna szkoła, i żadna komisja edukacji, i żaden kurator. Szkoła to problem dla "kuratora", rozumianego jako zarząd państwowy sprawowany nad oświatą. Szkoła, bo nikt nie mysli - "edukacja" - to problem dla państwa i samorządu, to po prostu duży koszt. A że jest to ok. połowy budżetu, to chęć cięć jest bardzo duża. Edukacja to inwestycja społeczna i inwestycja godpodarcza. Tego podejścia brak. Wystarczy tak właśnie traktować edukcję, kształcenie, żeby wszystko stało się jasne.

Dla przyzwoitości, podaję link do strony źródłowej. I komentarz, a właściwie wywołanie tematu. Mam nadzieję, że kiedyś zabiorę się za to zagadnienie, a właściwie do niego wrócę. http://www.politykus.ordynacka.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=78&Itemid=1.