Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

- Rocznie w Polsce sutannę zrzuca ok. 50 księży, ostatnio było ich 73. Jaki jest główny powód? Celibat?

- Różnie z tym bywa. Nie dla wszystkich seks jest ważny. Ja spalałem się w aktywności zawodowej. Ale w momencie, gdy instytucja jest w upadku, gdzie najważniejszą cnotą jest posłuszeństwo i podporządkowanie, bardzo trudno zdrowo przeżywać seksualność. Jest wtedy dużo frustracji. Młodzi księża po sześcioletnim skoszarowaniu nie są rzucani na szerokie wody, tylko lądują na wsi z proboszczem, który może być nieznośnym staruszkiem, może alkoholikiem. Wierni nie garną się tam na mszę, czytają w gazetach o skandalach pedofilskich. Frustracja zawodowa księży sprawia, że szukają pocieszenia poza światem Kościoła, np. w związku z kobietą. Tutaj wpisuje się przykład ks. Tymoteusza Szydło.
Magda Mieśnik Prof. Stanisław Obirek po 30 latach odszedł z Kościoła. Jako dziecko był molestowany przez dwóch księży 26 lutego 2020 wp.pl

*Wita nas słońce.* Tydzień wjazdów - Połczyn Zdrój - Pasewalk - Wolin * Co się wydarzy w Szczecinie? * Mam wolną, choć nie do końca sobotę.*

30 marca

Niestety pracowita niedziela. Ale inaczej z tym wszystkim w tygodniu nie dam rady poukładać wszystkich zajęć. Jak zwykle utyskiwanie, że niedziela dla przyrody i dla rodziny. Przeglądanie i porządkowanie taśm z wczorajszego koncertu w Wałczu raczej z niepweności co do tego, co tam znajdę. A i materiał fotograficzny też wart jest wykorzystania i trzeba go zapisać na taśmie. To juz w tygodniu, bo Paweł Płocharski ma dokonać wyboru spośród kilkuset zdjęć. Emisja przewidziana na 12 kwietnia, a montaże wiecznie zajęte.

5 kwietnia 

I sobota. Słuchamy z Janeczką Ewy Demarczyk. Janka to krytyk, który nie pozwala w takich sytuacjach pośpiewywać. Przy Moście z Avignon, oddała się tańcom. Wytrzymała trzy utwory, ale się raczej podobało. Taka wieczorna mała radość sobotnia. "Deszcz  jak litość zetrze."

Polecam ser carski z Hajnówki.

Wioskę Słowian i Wikingów w Wolinie, również. łóżka wysłane prawdziwymi skórami. Ognisko w środku, w kamiennym palenisku.

Dobre i tanie musztardy w niemieckim Lidlu. Rukola i cykoria tańsze niż w Polsce.

Piękny, ale zaniedbany park w Połczynie. Takie klasyczne, polskie niechlujstwo. Bo to nie jest kwestia pieniędzy. Bez telewizora pewnie się nie da, ale niedzielę zamierzam przeznaczyć wreszcie na jakiś spacer.

Może Sawka i jakaś kawka? Zamierzam zarejestrować jeden dzień z życia obojga Sawków. Zgoda jest, ale termin - rzecz niezbadana. Jeszcze.

Dużo pracy to i mało polityki. A właściwie mało takich politycznych uwag codziennych. TVN24 zbladł przy codziennej rzeczywistości, łącznie ze "szkiełkiem".

Zauważyłem lekkie drgnięcie talentu w Stanisława, co się ma na architekta wyszkolić. Ale pracy wciąż za mało.

W Pasewalku posługiwałem sie językiem niemieckim. Nieźle, jak na pierwszy raz po kilku latach, ale trzeba jakiś komputerowy kurs zaliczyć. np. EUROPLUS +. Słownictwo, gramatyka. I tak dalej. Jakieś gazety na codzień.