Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...


Szkoła jest wielką bramą, która wprowadza młodych obywateli do kultury, wszelkiej kultury: naukowej, literackiej itp. W tej bramie drepczemy w miejscu. Zaproszeni nie bardzo wiedzą, co robić — przejść przez tę bramę czy nie? Większość myśli, jakby ją chyłkiem obejść, ale tak, żeby żadnej szkody przy tym nie po­nieść. Tymczasem zaś dojrzali przedstawiciele kultury z niesmakiem patrzą na zamęt, który powstał dookoła tej budowli. Słowem, stosunki między edukacją a kulturą stały się niejasne i niezadowalające.
Jan Błoński "Kilka myśli co nie nowe" Literatura, Kultura, Edukacja Narodowa 1981/Znak 1985

" Wałujew kontra Haye * W Schwerinie * Listopad bogaty w daty *

9 listopada

Przegrał (sobotę) rosyjski olbrzym Mikołaj Wałujem. Walka określana jako pojedynek Dawida z Goliatem. Dawid przygotowany do spotkania z oślą szczęką dużo większą niż się Goliat spodziewał. Dawid Haye - formalnie Dawid właśnie, prezentował dystans i strach słabszego. Jako taki, bo Goliat Wałujew nic ciekawego nie pokazała i tak naprawdę nie postraszył. I dlatego przegrał. Stanęli naprzeciwko siebie konformiści. A sędziowie musieli zadecydować. Po dwóch dniach spokojnej analizy uważam, że dobrze się stało, że po raz kolejny "wielkość", "dużość" Wałujewa nie została nagrodzona za sam wygląd. Jechał na tym jak uczeń z podstawówki na opinii. David miał szansę na złojenie skóry Goliatowi, ale przez 11 rund odpuścił. W ostatniej "uśpionemu" Mikołajowi pokazał co potrafi. Ale Wałujew nic osobliwego i skutecznego nie pokazał, w kilku decydujących momentach się cofał. Oto celniejsze uwagi komentatorów - Andrzeja Kostyry i Jerzego Kuleja.

"jak wiewórka orzechy zbiera te punkty Wałujew", AK

"cały czas na wstecznym, o taktyce Haye'a" JK"

"Czyżby Dawid był tylko wielką gębą?" AK

"Haye jest ostrożniejszy od bankowców w niepewnych, kryzysowych czasach." AK

"Droga do sukcesu to żeby trafić Wałujewa." JK

"Boxer wychodzi na ring po pieniądze albo po zwycięstwo." Mateusz Borek

Niedziela w Schwerinie z wystawą Matki Solidarności Andrzeja łazowskiego. Obecne Matki, Edward Rodziewicz i b.ministerAndrzej Milczanowski. Miasto nietknięte wojną, ale zahaczone wyraźnie zębami DDR. W zamku zbudowanym na słowiańskim korzeniu, przyzwoicie odrestaurowanym, były urzędy, szkoła a nawet prywatne mieszkania. Odnośnie tamtych czasów ktoś powiedział : "Musisz mieć światopogląd. Ale jak to zrobić, skoro nie da się poznać świata." Czas goi rany albo się wraca do prawdy." W Schwerinie na rynku średniowieczny festyn. Scena skręcona z drewnianych ram. Karczmy zbudowane z 30-letnich desek. Byłu słowiańskie "maultaschen". Winko w gąsiorach, żadnego badziewia rodem z Chin. Widać, że te obyczaje narastały powoli w mieście i okolicy. Schwerin a ze słowiańskiego - Zwieryn, Zwierzyn.

W listopadzie Rosjanie świętują Wielką Rewolucję październikową, wypędzenie Polaków z Kremla,  Niemcy obalenie muru, My święto niepodległości.