Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020
Jagiellońska, styczeń 2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Wilhelm i Anzelm pod jesień

Kolejny poliptyk sytuacyjny. Zboża zrzente. Przyjemne powiewy to i się nasi bohaterowie pojawili w różnych sytuacjach dla siebie przeważnie nieoczekowanych. Zabawne, że tak wielu podobni są osobom. Za co przepraszać przecież nie muszą. Ani uprzedzać intencji, udawać zgoła europejskie niepodobieństwo do czegokolwiek.

 

Wilhelm i Anzelm

kuje sieni


Stany zwaśnione wciąż warczą

Choć ducha brakuje i chęci

jedynie zaoczni studenci

Anzelm z Wilhelmem wciąż w formie

Nawet i piekło zasiarczą.


* * *

Przemykał zgrabnym truchtem Wilhelm

Anzelma trasy chciał uniknąć

Potrącił jednak cytry struny

I z truchtu wytłumaczyć się nie umiał.


* * *

Nie chcą Anzelma echa sprawy milknąć

Wilhelm spętany zwykła tradycją

Ręki mu przecież w potrzebie nie poda

Sumienie nie gryzie, a to wielka szkoda


* * * *

Trąbił Wilhelm na Helu

Myślał o sprawach niewielu

Zamożny – instrument nabył

Anzelma słuchu pozbawił


* * * *

Szlag zaczyna trafiać Anzelma

Gdy człek rozumu niespełna

na podobieństwo Wilhelma

przestał nalewać do pełna.

* * * *

jeden zaprosić nie mógł drugiego

bo niechęć się skrzyła jak szron

już sztylet spoglądał w dłoń

Wilhelm i Anzelm – dlaczego?


* * *

Ciężar wielki taszczył

Anzelm co krok się płaszczył

Pod kościół Wilhelm wlókł kamień

Zmęczone ponaglał ramię


* * *

Spocznij powiedział sierżant

lecz Wilhelm wiary mu nie dał

Sztywny też Anzelm stał

i przemknął spóźniony strzał.

* * *

Cóż z tego, że trawa zielona

Choć farba na niej nie wyschła

Wilhelm Anzelma przekonał

żeby kopnąć ministra


Wojciech Hawryszuk , 20 -25 września 2009 Przy Kaszubskiej i tak dalej