Siedział przy stole Anzelm i Wilhelm
I każdy patrzył na świnię wilkiem
Kaban po świńsku się zachował
Na twardo się w końcu ugotował
15 02 06

W wodach płytkich i zamulonych, w których swobodny prąd leniwie płynie, łatwo i na podobieństwo żabiego skrzeku lęgną się strachy, a na wielu łachach rodzą się schizofreniczne koszmary.
Jerzy Andrzejewski „Gra z cieniem” Literatura 21 grudnia 1979 /Czytelnik 1987
Dzisiaj 61
Od 1.IX.2006 966483

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A