Wyjrzał i zrobił. Kawałek Wzgórz Warszewskich.
Spacer poranny, słońce z prawej strony.Pewnie chrzęści. Tam na północy powietrze jak prawdziwe zsiadłe mleko. Pozostaje tylko żartować.



Karol Wielki był rzeczywiście jednym z tych nader rzadko trafiających się wielkich ludzi, którzy są ludźmi wielkimi. Syn Pepina Małego był olbrzymem, zarówno pod względem fizycznym, jak umysłowym. Jego wzrost odpowiadał siedmiu długościom jego stopy, co stało się później miarą. Ową królewską stopę, stopę Karola Wielkiego, zastąpiliśmy bezdusznie metrem, poświęcając za jednym zamachem historię, poezję i język jakiemuś tam wynalazkowi, bez którego rodzaj ludzki obywał się sześć tysięcy lat, a który nowi nazwę systemu dziesiętnego.
Wiktor Hugo „Ren” List IX „Aix-la-Chapelle – Grobowiec Karola Wielkiego”, Paryż, styczeń 1842 / Warszawa 1987
Dzisiaj 76
Od 1.IX.2006 954923

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A