Wyjrzał i zrobił. Kawałek Wzgórz Warszewskich.
Spacer poranny, słońce z prawej strony.Pewnie chrzęści. Tam na północy powietrze jak prawdziwe zsiadłe mleko. Pozostaje tylko żartować.



1944 Leányfalu Węgry są ofiarą fałszywych autorytetów. Tu zawsze szanowano wszelkie sztuczne wielkości i podejrzany stawał się każdy, kto śmiał głosić, że nie ma innych autorytetów poza autorytetem rozumu, Talentu, jakości i wielkodusznego charakteru. Listonosze u nas nosili się tak dumnie, jak niegdyś zwycięscy generałowie, a komu stuknęła sześćdziesiątka, obowiązkowo żądał orderu za zasługi.
Sándor Márai „Dziennik”
Dzisiaj 164
Od 1.IX.2006 948463

Spoczywa na
Cmentarzu Centralnym
w Szczecinie
kwatera 55A