Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Żyje tam ogromny ocean, bez maszyn, bez architektury (przypominającej ziemską, oczywiście), bez muzyki,
bez literatury, bez języka, ale jest jakś forma obiegu informacji, jakieś wewnętrzne procesy sterujące, jakieś
przyrodzone życie psychiczne, a zespół lądujący na Solaris przystąpi do dokonania słynnego pierwszego
kontaktu. Ale to nie może się udać. Nie mamy wspólnych doświadczeń. To stworzenie nie ma żadnego
zewnętrznego języka, bo nie ma nikogo, z kim mogłaby rozmawiać (sic!). "

Byłem w wagonie restauracyjnym Orient Ekspressu. Rzeczywistość nie miała nic wspólnego z obrazem filmowym, to tak jak z żabą lub tygrysem. W filmach bohaterowie filmowi wygodnie siedzieli przy stołach, pili wino z kryształowych kieliszków, a morderca czy kochanek planowali kolejną akcję lub byli już po. Oczywiście, było elegancko, ale chyba niezbyt przestronnie.

Kolej kojarzy się z jedzeniem. Oczekiwanie na połączenie w restauracji dworcowej, kanapki w przedziale, pomidory, zapach ogórków małosolnych, panoszące się skorupki od jaj na twardo, sól w papierowych serwetkach, i oczywiście wykwintne bryzole w wagonach restauracyjnych. W restauracji na krakowskim dworcu kolejowym, już dobrze po północy, zjawiali się Wielcy Galicyjskiego świata Kultury i Sztuki, spożywali, spełniali i tworzyli legendy smaku dworcowych cynaderek. Podobno swego czasu było smacznie, a krakowskie eskalopki były delikatne i soczyste. 

W naszym Wagonie Restauracyjnym podamy różne dania, pożywne i smaczne, wypróbowane, nie zawsze mieszczące się konwencji choresterol out.