Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Pośród niezliczonych przedmiotów, które zwisają tu z pułapu, pierwszego wieczoru podziwiałem zwłaszcza jeden. Była to mała klatka, w której spał mały ptaszek. Ten ptaszek wydał mi się najbardziej godnym podziwu symbolem ufności. To palenisko, kuźnia niestrawności, ta przerażająca kuchnia, we dnie i w nocy pełna wrzawy – a ptaszek sobie śpi. Daremnie wszystko szaleje wokół niego, mężczyźni klną, kobiety się swarzą, dzieci krzyczą, psy szczekają, koty miauczą, zegar dzwoni, tasak stuka, brytfanna skwierczy, rożen skrzypi, kran płacze, szyby drżą, dyliżanse przejeżdżają pod sklepieniem bramy jak burza, a mały kłębek piór ani drgnie. Bóg jest godzien uwielbienia. Obdarza małe ptaszki wiarą.

 

Wiktor Hugo „Ren” List III „Chalons-Sainte - Menehould - Varennes”,, Paryż, styczeń 1842 / Warszawa 1987

Krótka opowieść o zimie 2013. Opowieść powinna się nazywać "Przy Okazji" bo tak się te zdjęcia zrobiły. Szczecin, Janeczka, Podwórko Z Gołębiami, Plac Grunwaldzki, Pracownia Mistrza, Park Andersa, Plac żołnierza, Greifswald, Plac Kaszubska 12,

7.30, około 4 stopni i Cmentarz Centralny w Szczecinie. Zdążyłem wrócić przed deszczem. Ludzie naturalnie byli. Ale to nie temat na tę krótką podróż.

Zachwalałem - nie wiedząc co zachwalam. Opowiadałem - nie widząc o czym opowiadam. Wyobrażałem sobie miejsce, które jak się okazało - wygląda zupełnie inaczej. Myśląc o włączeniu Doliny Miłości do programu Study Tour postanowiłem odwiedzić i obejrzeć to miejsce.

Jak remanenty, to remanenty. Szkoda mi było kilku zdjęć. Zamieszczam szczególnie dla tych osób, które dawno w mieście nie były. Jest słońce, jest deszcz i wigilijna kolacja. I chwila smutna też.  

Remanenty czyli właściwie ciekawostki, coś co rzuciło sie w oczy, ale co - właściwie turystyczną ciekawostka nie jest, ale warte jest odnotowania, bo u nas tego akurat nie mamy.