Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Słowo zeszło z barykad, z ulicy, z placów, wkroczyło na sale odczytowe. Uciszyło w sobie zdyszany rytm krwi. Odpaździerzyło się ze sloganów. Wkluczało się w rytm pracującego narodu. Ten naród ulepszał obrabiarki. Pisarze odtaniali słowo.
Melchior Wańkowicz "Karafka Lafontaine'a" t. 2 Wydawnictwo Literackie 1981

Derkacz zaćwierkał

Gorący derwisz, podobny do Osterwy
Wilhelm coś by jednak przegryzł

Tętnica nie wchodziła w grę, bo Wilhelm nie był lwem

Anzelm nawet nadgryzł, jednakowoż był jeszcze słaby
I znacząco chrząknął, niechby jeszcze łątkom
może beskidzkim zwierzątkom
To nie ta powiastka, zeznała
Żlebem zjeżdżając
Nieznana policji niewiasta
Derkacz zaćwierkał, wtem
Wszystkich wokół zdumiał, najlepiej jak tylko umiał
Przecież w tamtym żlebie nie był całkiem u siebie
Choć nie u siebie ale się w tym żwirze grzebie
I jakoś nie może, aż pomógł mu orzeł
A wcześniej Sebastian, kazał mu i basta
Niestety, cietrzew ze śpiewem godowym
Zaledwie, nikt tego nie wie, dlaczego: był gotowy do połowy
I spóźnił się ze Świętopietrzem, jeszcze

Wojciech Hawryszuk, 25 kwietnia 2020