Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Nie będę powtarzał tej warstwy pochlebnej Jurka Skarżyńskiego.   

Radny    Henryk Jerzyk   Idź na całość Heniu!         Sesja RM 2005

Czym aż tak zawiniliśmy, że zasłużyliśmy na taką pogardę? Siostry, Bracia, Ojcowie, Matki, Pasterze, Książęta – odpowiedzcie. Jeszcze przez jakiś czas będziemy was słuchać, poczekamy; później zobaczymy. Przecież tutaj nie chodzi wyłącznie o namiętność, ludzkie żądze przed którymi może i nie ma ucieczki. Nie chodzi o ludzką słabość, bo ta jest oczywista dla wszystkich. Nie byłoby tej słabości bez pogardy, poczucia bezpieczeństwa, nietykalności, wyższości, zaniku braterstwa, poczucia wspólnoty, uznanie za właściwy, podziału na lepszych i gorszych. Wymieniając jako przyczynę aktualnego stanu rzeczy zwyczajną, poczciwą ludzką słabość niemalże ocieramy się o świętokradztwo; przecież mogą nas słuchać, czytać ofiary i ich bliscy. Potraktują to jako złośliwy eufemizm.

Miłosierdziem pedofile nie powinni być objęci.  Chodzi o osoby pozostające nadal przy swoim upodobaniu. „Autorkami tekstu zatytułowanego „Żądamy dekanonizacji papieża Jana Pawła II” są dwie katolickie działaczki: publicystka i biblistka Anna Soupa oraz pisarka i redaktorka Christine Pedotti. Artykuł nawiązuje m.in. do afery, jaka wstrząsnęła ostatnio francuską opinią publiczną, a która dotyczyła wykorzystywania seksualnego zakonnic przez duchownych. Pojawiają się oskarżenia o to, że znaczenie kobiet zostało przez Kościół ograniczone do sprawowania funkcji seksualnych. 

Mam przed oczami widok sprzed blisko 30 lat, ś.p. ministra (a może marszałka) Stelmachowskiego, który waląc laską w podłogę, wręcz wymyślał polskim nauczycielom, bo ośmielili się upomnieć o swoje, najprawdopodobniej pieniądze. Prawie się wtedy z panem Stelmachowskim zgodziłem, bo wyglądało to na kontrrewolucję komuny.

Wiosna kontra Wiosna. Co i rusz docierają do nas informację o przepychankach w Stowarzyszeniu Wiosna. Ale w tytułach, w pierwszych zdaniach o tym, że nie chodzi o partię, tylko stowarzyszenie księdza Stryczka od Szlachetnej Paczki - ani słowa. Nieładnie. To ewidentna manipulacja. A miało być uczciwie. Informacja o stowarzyszeniu pojawia się w środku tekstów. To nikomu nie pomoże. 

Pan Tadeusz sugeruje, że w ramach obrony, działa rządowe zostaną nabite informacjami o naszych dochodach, które mieliśmy w ciągu ostatnich 30 lat. Raport Trzydziestolecia Pana Tadeusza dotknie wszystkich. Czy tym słowom można wierzyć, że wszystkich? To co zgromadzono na Cyprze też zostanie ujawnione, a w innych bankach choćby w Szwajcarii, to też. A w Luksemburgu - nie. Może tę armatę zawczasu zagwoździć, jednak.