Wojciech Hawryszuk - 1953-2020

Myśli przyłapane - cytaty, komentarze, zapiski...

Pojawił się internet i nastąpiła niespotykana w historii gwałtowność zmiany. Po wynalezieniu druku minęło 300 lat, w którym to czasie powstały i rozwinęły się instytucje z nim związane, np. system oświaty, nowoczesne państwo i inne. Gdy wynaleziono elektroniczny przekaz informacji, radio i telewizja rozwijały się przez dziesięciolecia. Internet jest młodziutki, a jego dziecko – serwisy społecznościowe – ma niewiele więcej niż dekadę. To minuta na zegarze historii. To całkiem nowa, dotąd nieznana przestrzeń społeczna, nowy ekosystem, środowisko życia, które rozwija się i ewoluuje w tempie błyskawicznym. To epidemia, infekcja, zawirusowanie umysłów. Nawet w okresie kontrkultury buntownicy wracali w końcu do pracy, wchodzili do zarządów firm, obrastali w tłuszcz, bunt wietrzał im z głów. Dzisiejsze pokolenie społecznościowych serwisów nie wie, dokąd zmierza. Nikt z nas tego nie wie. Nie wiadomo, kim będą i w jaki mentalny ekwipunek zostaną wyposażeni.

 

dr hab. Kazimierz Krzysztofek - rozmowa Rafała Drzewieckiego Agonia wiedzy. Dlaczego współczesne społeczeństwa pogłupiały? 29 listopada 2015, 07:00 | Aktualizacja: 28.12.2015, 20:55 źródło:Dziennik Gazeta Prawna 39

Wilhelm i Anzelm

Koleiny seksu i polityki

Wilhelm wpośród urn myszkował
Anzelm skwapliwie
raz za razem
głosy narodowe za pazuchę chował
Zaś

Cymbał na ostatniej swobodnie strunie dyndał

Na nic prosić izby ostatni bodaj głos dał

Wilhelm z miną chytrą

Kombinował z cytrą

Anzelm ze smutną

chyba z lutnią

Czas jednak pędził jak gawron

Koncertu obaj niepewni

Okiem po cymbale

powiedli

a po sobie wcale

15 lipca 2014

Wilhelm i Anzelm pod jesień

Kolejny poliptyk sytuacyjny. Zboża zrzente. Przyjemne powiewy to i się nasi bohaterowie pojawili w różnych sytuacjach dla siebie przeważnie nieoczekowanych. Zabawne, że tak wielu podobni są osobom. Za co przepraszać przecież nie muszą. Ani uprzedzać intencji, udawać zgoła europejskie niepodobieństwo do czegokolwiek.

 

Wiosenna wizyta czyli Wilhelm i Anzelm po 20 marca 

Wiedziony wiosenną kukułką, ptaka nie ma, ale dźwięk sie w głowie kołacze natrętnie, owoż, wiedziony zazulą ową, przypuszczenie niezgorsze wywiodłem, iż pora wizytę, po roku prawie nieobecnosci, Obu złożyć wypada. Otóż i efekt skrytego śledziwa przedstawiam.